Podsumowanie: Łukasz Żmiejko kierownik zawodów:

Chciałbym podziękować wszystkim za udział w rajdzie na orientację DAJAR Czarna Cobra Rogaining! Mam nadzieję, że wszystkim się podobało i nikt nie był rozczarowany!

Staraliśmy się stworzyć ciekawą trasę i miłą atmosferę.

Cieszy nas ogromnie, że mamy wsparcie od firmy DAJAR: fundator koszulek i nagród!

Dziękuje za pomoc Łukaszowi Grodeckiemu z Gdańska(głównemu sędziemu), który parę razy przyjeżdżał na te bezdroża wyszukując ciekawe miejsca na PK!

W całości ogromnie pomógł Kuba Skotnicki : ogromne zaangażowanie, miliony godzin spędzonych w terenie, również przy wieszaniu PK, dzięki!!!

Generalnie lista osób, które były wspierały imprezę jest większa niż liczba uczestników!!! Z takim wsparciem można wszystko…

Sam teren nie był bardzo trudny, drogi w większości się zgadzały: tym ciężej było Was gdzieś wybić z rytmu, może i dobrze :)

Super kontakt z Nadleśnictwem Tychowo. Pomogło również OSP z Wyszewa: dwa razy napełnili nam baseny pożarowe, aby każdy mógł się doprowadzić do „jakiejś czystości” :)

Trwają już rozmowy o kolejnej Czarnej Cobrze za rok, na pewno nie będzie w tej samej okolicy, szukamy też bardziej cywilizowanej bazy…Zbyt wiele pracy potrzeba aby z niczego powstało „minimum turystyczne”. Prawdopodobnie powrócimy do dziennego rogainingu by spotkać się za dnia na wspólnym zakończeniu!

Co do wyników to cieszy, że wygrali Nasi Cobrowi bywalcy ze Słupska: Sławomir Ćwirko i Jacek Wąsicki! Bardzo niewiele zabrakło Marcinowi Hippnerowi i Marcinowi Sontowskiemu. O dziwo nie było do tej pory protestów: może faktycznie wszystkie PK stały zgodnie z mapą ! Do zobaczenia !!!