Mój wynik w tegorocznej Cobrze to 3-mce.

1 NIKONOWICZ ŁUKASZ 10:45 13:03 02:18 15
2 ĆWIRKO SŁAWOMIR „Stopa Słupsk” 10:00 12:34 02:34 15
3 SKOTNICKI JAKUB „Cobra Team” 11:30 14:12 02:42 15

Do pierwszego miejsca zabrakło aż 24min, do drugiego Sławka 8 min.

Trasa nie sprawiała problemów, punkty były umiejscowione w łatwo dostępnych miejscach głównie w niewielkiej odległości od dróg leśnych. Tym razem budowniczy postawił na walory przyrodnicze, prowadząc uczestników po okolicznych ciekawostkach terenowych takich jak ruiny, okopy i atrakcyjne punkty widokowe. Mapa doskonale odzwierciedlała rzeczywistość. Bardzo udanym zabiegiem było przeskalowanie i nałożenie mapy 1:10k na kolorowy podkład 25tki, co ogromnie pomagało w nawigacji poza drogami i zachęcało do szagowania.

Niestety kolejny raz popełniłem błąd na samym początku trasy, nim zdążyłem dobrze „poczuć” mapę. Straciłem 13min biegnąc zbyt długo brzegiem rzeki, mijając banalny PK 15. Kolejna wtopa miała miejsce przy Pk6 przy którym nie zauważyłem lampionu tracąc kolejne 5min. Między Pk10 i Pk8 mógłbym urwać jeszcze 3min.

Jak widać nawet ustrzegając się wyżej wspomnianych błędów nie miałbym szans wygrać z rewelacyjnym Łukaszem Nikonowiczem. Aby tego dokonać musiałbym wrzucić wyższy bieg na co nie miałem siły ani ochoty.  To były bardzo przyjemne zawody, pogoda dopisała, a kiełba z ogniska smakowała nadzwyczaj dobrze.

Gratulacje dla wszystkich uczestników i podziękowania dla organizatora.

Poniżej mój ślad, w sumie 20,8km. GPX do pobrania na Endomondo

Publish_trimed